Translate

czwartek, 7 marca 2013

Rozdział 5

Rozdział 5 < Oczami Liama > Uciekła... nie chciała mnie widzieć... nie myśle, że chodzi o mnie, ale czuje się głupio. Chciałem biec za nią, ale nie mogłem się ruszyć. Siedziałem tam jak palant przez kilka minut. Było mi zimno, ale nie czułem tego. Nie chce jej stracić bo ją kocham... Wstałem i powlokłem się do domu... reszta chłopców była zajęta swoimi sprawami... dopiero po dwóch godzinach od sytuacji na polu wyszedłem ze swojego pokoju i zapukałem do drzwi Amy. Nikt nie odpowiedział. Delikatnie nacisnąłem klamkę. Zaskrzypiały drzwi. Uchyliłem je. Nikogo nie było. Zbiegłem na dół. - Widzieliście Amandę?! - N...Nie... myślałem że jest u siebie...- zaniepokoił się Hazza - Nie ma jej! Słyszysz?! Nie ma!!!- krzyczałem jak opentany i potrząsnołem Harrym. - Uspokuj się!- wrzasnął Lou- Ona musi gdzieś być!!! - Zadzwonie do niej!- powiedział odkrywczo Harry. " W tym monencie, abonament jest niedostępny. Proszę spróbować ponownie później. In this time..."- mówił głos sekretarki gdy dzwoniło się pod numer Amandy. Przepadła?- pomyślałem- nie... przecież musi gdzieś być... na wieczór napewno wróci... Cały dzień minął w atmosferze niepewności, strachu... dochodziła 20:00, było lato więc dopiero zaczęło się zciemniać. Amanda nie wróciła do domu. Wcześniej ja z Niallem pojechaliśmy jej szukać. Harry już dawno zadzwonił do państwa Smith, lecz Ama nie była u nich. - Wróci... Wróci na pewno… - pocieszał mnie Zayan Dzwoniliśmy na policje, ale zaginienie można zgłosić po 48 h od zniknięcia osoby. - Może nocuje u koleżanki… - mówiliśmy między sobą, jednak nikt w to nie wierzył. Czekaliśmy na nią do 04:00. Później chłopcy poszli spać. Ja czekałem jeszcze do 06:00... później już nie pamiętam nic... zasnąłem. Obudzili mnie chłopcy około 13:00. -Wróciła?!- krzyknąłem gdy tylko wróciłem do życia. - Nie...- mruknął Hazza - Pojedźmy jej szukać...- zaproponowałem - Gdzie chcesz jej szukać?! - Zayan uświadomił mi, że gadam jak jakiś zakochany szczeniak.-Londyn ma ponad 8 mln mieszkańców a ty chcesz znaleźć właśnie ją?! To nie możliwe!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz