Translate

wtorek, 30 kwietnia 2013

Rozdział 49

49 * Oczami Louisa * - Ja już nie mam pomysłów.- podniosłem ręce. - Nie nie! Nie można nie mieć pomysłów! Nie można się poddawać!- Bella nie mogła spokojnie usiedzieć na miejscu, co wyglądało tak śmiesznie, że wybuchnąłem głośnym śmiechem. - Nie śmiej się!- warknęła, po czym sama się uśmiechnęła. - Atlantyda!!!- podskoczyłem - Co to jest?- zapytała - Atlantyda to ulubiona kawiarnia Zayna! Chodź! Musimy tam sprawdzić!- krzyknąłem podekscytowany i pociągnąłem dziewczynę za rękę. * Oczami Holly * - Nie rozumiem...- mruknęłam i pociągnęłam kolejny łyk gorącej herbaty- Dlaczego oni cię porwali?- zapytałam. Niall przeczesał dłonią włosy i głośno wypuścił powietrze z ust. - Dziesięć lat temu, moja mama zachorowała. NIKT nie wiedział co jej dolega. Długo szukaliśmy pomocy, jakiegoś lekarstwa, czegokolwiek. Maura (mama Nialla) z każdym dniem słabła. Byłem bezradny, zdesperowany. Po okolicy krążyły plotki o jakimś zmiennokształtnym który znał się na magii. Zacząłem go szukać i odnalazłem go. Obiecał uleczyć moją mamę wzamian za przysługę. Zgodziłem się. Maura wyzdrowiała, ale rok temu... zmarła w tajemniczych okolicznościach... Może miesiąc temu wracałem do domu przez park. Ktoś mnie złapał. Okazało się, że to ten wilkołak który uleczył Maurę. Chciał zapłaty. * Oczami Nialla * - Chciał zapłaty. Powiedział, że mam mu przynieść pięć pierścieni żywiołów. LODU, OGNIA, WODY, ZIEMI i POWIETRZA. - gdy to powiedziałem Holly aż podskoczyła na sofie. Przestraszyła się? Nie... nie było czego... kontynuowałem -Słyszałem o nich, ale to tylko legendy. Nie dostarczyłem ich mu, więc mnie porwał, nie wiem po co...- zakończyłem. Holly popatrzyła na mnie ze zdziwieniem. - Chodź... dzisiaj pościelę ci w gościnnym, a jutro się zobaczy.- mruknęła ~~~ Hi! Proooosze o komentarze. TO BARDZO ZACHĘCA DO PISANIA. By Angela123

1 komentarz:

  1. hej wcześniej nie mogłam przeczytać rozdziałów, bo nie miałam dostępu do internetu i dopiero dzisiaj wszystko nadrabiam :)
    rozdział świetny coraz więcej tajemnic. zaciekawiło mnie to z tymi pierścieniami... :)
    czekam na kolejny i zapraszam do mnie. Też staram się zdobyć jakiekolwiek komentarze i byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)
    http://mylifegotmuchbetterwhenyoucameinit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń