Translate

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Rozdział 42

42 * Oczami Liama * - Co z nim?!- krzyknąłem i potrząsnąłem za ramiona Zayna który z kawą w ręku szedł w stronę sali Lou. On tylko spojżał na mnie. - Chodźcie!- mruknął i chwycił Amę za rękę. Biegł przed siebie, zapominając, że kawa wylewała się na niego przy każdym kroku. Zayn wpadł do sali Lou, a ja z Amą zatrzymaliśmy się przed nią. - Jesteś gotowa?- zapytałem - Tak...- powiedziała niepewnie i nacisnęła klamkę. Obojgu nam w oczach stanęły łzy na widok tego, co było wewnątrz sali... * Oczami Isabelli * - Naomi?- cały czas nie mogłam uwierzyć w to, że odzyskałam swoją siostrę. - Skończ już z tym!- krzyknęła- Nie wróciłam tu dla ciebie... - Ale jak stałaś się wampirem? - Aoh!- przewróciła oczami- Gdy spadłam do wąwozu... to inne wampiry... wypiły ze mnie krew... zamieniły mnie w wampira... - Ale... powinnaś mieć teraz 6 lat na wieczność… - Gdy stajesz się wampiren w tak młodym wieku, możesz wybrać sobie wiek na zawsze... - Będziesz wiecznie niepełnoletnia? - Nie... Przez to, że mam siostrę o rok starszą, do momentu ukończenia przez nią 18 lat, starzeję się normalnie. Tak więc, jak skończysz we wrześniu 18 lat, ja stanę się w pełni nieśmiertelna. - Och! Nawet nie wiesz jak się cieszę!- chciałam się przytulić, ale Naomi odepchnęła mnię ręką i pokazała kły. - Nie zbliżaj się!- wysyczała- A teraz idź i wróć jutro o tej samej porze.- krzyknęła i z prędkością światła pobiegła wgłąb lasu. Ja natomiast skierowałam się w stronę domu... One Direction. * Oczami Amandy * Siedziałam na krześle i płakałam. Trzymałam dłoń Lou, która była mokra od moich łez. Nie dopuszczałam do moich myśli i głowy niczego ani nikogo. Chciałam być sama. ~~~ Hi! ZGADUJCIE: Lou umarł/ żyje? Piszcie w komentarzach ;) By Angela123

2 komentarze:

  1. nominacja.... więcej na... http://anotherworldilove.blogspot.com/

    P.S. Nowy post

    OdpowiedzUsuń
  2. coraz bardziej mnie ciekawi ten blog :D
    czekam na kolejny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń