Translate

sobota, 13 kwietnia 2013

Rozdział 40

40 * Oczami Amandy * - Dobrze... Mhym... Co! Jak to? Jak to, po 48h!? Procedury? A wiecie gdzie ja mam te wasze procedury?! Ja! Ja niewychowany?! Nic? Po 2 dobach, to on już może nie żyć! Nazwisko? Liam Payne! - krzyczał rozmawiając z policjantem przez telefon. Wkońcu rozłączył się i rzucił telefonem o podłogę. - Kurde!- mruknął pod nosem i opadł na sofę. - Już spokojnie... wszystko będzie dobrze...- mruknęłam i przytuliłam chłopaka. - Dzwonił Zayn?- szepnął - Spokojnie... zadzwoni... pewnie jeszcze nie dojechał do szpitala...- nagle przerwał mi dzwonek telefonu. Przestraszona tym, co mogę usłyszeć za chwilę, spojżałam na Liama. Chłopak zrozumiał o co mi chodzi. Wstał z kanapy i nacisnął zieloną słuchawkę, po czym przełączył na tryb głośnomówiący. - Liam, przyjedźcie do szpitala. - Ale co się... - Nie mam czasu. Po prostu przyjeżdżajcie!- krzyknął Zayn i się rozłączył. - Chodź- powiedział i pociągnął mnie za rękę. * Oczami Isabelli * -Chodź- usłyszałam głos Liama. Przykucnęłam na półpiętrze, tak, że nie mogli mnie zobaczyć. Po chwili usłyszałam pisk opon i warkot silnika, co oznaczało, że pojechali. Zbiegłam do przedpokoju, na stopy założyłam zwykłe, niemarkowe trampki, chwyciłam swoją torbę i wybiegłam z domu. Na wycieraczce położyłam wcześniej napisaną karteczkę do Zayna i reszty 1D. Biegłam przed siebie nie zastanawiając się gdzie zmierzam. Gdy zaczęło się zciemniać, przystanęłam. Byłam już poza Londynem, przed lasem. Usłyszałam wycie wilków, nie bałam się. Pewnym krokiem przedarłam się przez ciemną ścianę z gałęzi drzew. Usiadłam ja omszałym kamieniu u spojżałam w lustro wody w jeziorze. - Chodźcie do mnie bracia i siostry!- krzyknęłam na cały głos. Znów spojżałam w wodę. Odbicie które się w niej ukazało, przeraziło mnie. Zobaczyłam... ~~~ HEJ! Czy jesteście za, żeby moje opwiadanie stało się bardzej 'magiczne' piszcie w komentarzach.Dziś krótko: KOMENT PROSZE :* By Angela123

1 komentarz:

  1. taak! Kocham magię!! Wszystkie opowiadania niby mają coś wspólnego ze sobą, ale zawsze ciekawi mnie co autor wymyśli innego. tak więc ja czekam na kolejny rozdział :) i z chęcią polecę moim koleżankom :* bo według mnie jest świetny.
    ps uważaj na literówki :)

    OdpowiedzUsuń