Translate
niedziela, 7 kwietnia 2013
Rozdział 36
36
* Oczami Amandy *
- Gdzie ty byłaś?!- krzyknął Liam, gdy tylko ukazałam się w drzwiach.
- Ale... to ty nie wiedziałeś?- jąkałam się.
- Ale co nie wiedziałem. Obudziłem cię i...
- Ja byłam na M.O.S.T- cie z Niallem.- Liam zrobił zdziwioną minę, po czym objął mnie ramieniem i wprowadził do domu. Położyłam mi dłonie na ramionach i lekko przechyliłam głowę patrząc mu prosto w oczy.
- Nie mususz się o mnie aż tak martwić. Jestem już duża.- powiedziałam, a on spojżał na mój nadgarstek.
-Co to? - zapytał wskazując na bransoletkę z serduszkiem BFF.
- A nic...- mruknęłam i szybko pobiegłam do mojego pokoju. Czułam, że chłopak odprowadzał mnie wzrokiem. Martwił się. Wiedziałam o tym. Prawdziwy Daddy zespołu.
* Oczami Nialla *
- Masz to?- burknął napakowany facet w kapturze.
- Daj mi jeszcze kilka dni.- powiedziałem.
- Nie ma kilku dni!- dotkliwie uderzył mnie w brzuch, tak, że aż się zwinąłem z bólu
-Przedłużałem ci już termin kilka razy. DAJ MI TO!
- Byłem w szpitalu! Jak miałem to zdobyć?!
- Oh! Pech! Czas abyś spłacił swój dług!- warknął i uderzył mnie czymś w głowę. Zamdlałem.
* Oczami Isabelli *
- Zayn?- nieśmiało nacisnęłam klamkę od drzwi pokoju chłopaka. W środku panował kompletny bałagan. Po podłodze walały się ubrania, puszki, książki... Z łazienki wyszedł chłopak i wskazał, abym usiadła na łóżku. Wyciągnął z szafki apteczkę i zmienił mi opatrunek.
- Zayn... Ja tak dłużej nie mogę... Całymi dniami siedzę w pokoju... Ja zadzwonie do koleżanki... u niej przenocuję przez kilka nocy, a później znajdę coś sobie.
- Nie! Możesz zostać tu jak długo chcesz! Zabiore cię do kina, chcesz?
-Z tym?- wskazałam na twarz.
- Och, już dobrze, tylko się nie złoźć. Oglądniemy film na DVD.- powiedział i objął mnie ramieniem. Przy nim czułam się bezpieczna.
~~~
Hej! Ania, przez ciebie nie śpię! Hahaha żart. Konentować proszę.
By Angela123
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hahaha sorry :) O co choddzi z Niallem?
OdpowiedzUsuń