Translate
wtorek, 25 czerwca 2013
Rozdział 67
67
*Oczami Harry'ego*
- Ty... - wysyczała Holly.
- Kope lat!- uśmiechnąłem się.
- Co ty tu robisz?!
- No tak się składa, że mieszkam.
-Oddaj go!
- Phif! Jeszcze czego! Zmieniłaś się. Jesteś pyskata!
- Po co ci to? Jesteś takim samym nieudacznikiem jak Charles!
- Nie obrażaj mojego ojca!
- Oddaj pierścień!
- N I E! A poza tym nie mam go.
- CO?!
- Wynoś się!!!
- Przyszłam do Nialla!
- Ach! Co za pech. On już "nie żyje", a teraz sp*****aj!
- Co?! Zab...- zaczęła, lecz nie dokończyła, bo uderzyłem ją w twarz tak mocno, że upadła na podłogę, a z nosa i wargi zaczęła jej cieknąć krew.
- A teraz mnie słuchaj. Nie podskakuj bo źle na tym wyjdziesz. Jeszcze chwila a wy wszyscy- Lou, Zi, Ama, Li, Bella spotkacie się w jednym miejscu- w grobie! Haha!!! - warknąłem- A teraz mam ci pokazać drzwi, czy sama wyjdziesz?
Dziewczyna próbójąc zatamować krwotok z nosa powoli podniosła się z podłogi.
- Tfu!- splunęła mi w twarz.
- Ty... ty... WYNOŚ SIĘ!!!- popchnąłem ją. Dziewczyna dumnie podniosła głowę i spokojnym krokiem wyszła z domu trzaskając drzwiami.
- Cholera...- zaklnąłem- Mamy problem...- odwróciłem się w stronę jej rozmazanego obrazu twarzy na ścianie.
*Oczami Isabelli*
Ja, Harry, Zayn, Louis, Amanda i Liam siedzieliśmy przy stole i jedliśmy kolację.
- Ekhem... - odchrząknęłam- Czy ktoś wie gdzie jest Niall i Holly?
- Razem zniknęli, nawet nie chcę wiedzieć. - poruszył brwiami Harry.
- STYLES!- upomniała go Amanda.
- Ama, gdzie byłaś cały dzień?- zapytał Liaś.
- A co to k jakieś przesłuchanie?!- poderwała się dziewczyna- Lepiej ty mi powiedz z iloma pannami jeszcze się zadajesz?
- CO?! O czym ty mówisz?- zdziwił się Payne.
- Nie udawaj! Zdradzasz mnie na prawo i lewo! Myślisz, że jestem idiotką i że tego nie widzę?!
- Ama jestem tylko z tobą i nigdy cię nie zdradziłem!
- Spadaj!- warknęła i odeszła od stołu.
- Smith!- krzyknął za nią chłopak.
- A to się porobiło...- wychrypiał Louis- Je ktoś jeszcze tą sałatkę?
- LOU!- skarciłam go wzrokiem.
- Co?- oburzył się, a ja tylko wywróciłam oczami i pobiegłam na górę.
~~~
Hi! Przepraszam za opuźnienia ale zeszły tydzień byłam pochłonięta podciąganiem ocen. Dodam jeszcze dziś kolejny rozdział.
By Angela123
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz